Strona domowa Sesja z Liceum | Andrzej Mizerski

Andrzej Mizerski
zawsze po stronie mieszkańców

Sesja z Liceum

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej Gmina debatowała nad przekazaniem, a w zasadzie oddaniem Liceum przy Chyliczkowskiej na rzecz Powiatu. Po kilku godzinach, kończących dyskusję wypowiedziach Starosty Jana Dąbka i Burmistrza Zdzisława Lisa, Radni zagłosowali i … Gmina pozbyła się piaseczyńskiego ogólniaka. Jakie argumenty podnoszono, kto najtrafniej komentował i dlaczego nie wziąłem udziału w głosowaniu – o tym poniżej.

Na samym początku muszę jeszcze wspomnieć o fakcie, który miał miejsce na samym początku Sesji – po jej rozpoczęciu ustaleniu porządku obrad, Przewodniczący zarządził przerwę i udaliśmy się wraz z Zarządem Gminy na cmentarz, aby pożegnać zmarłego niedawno Jerzego Madeja – wieloletniego samorządowca Gminy Piaseczno, byłego Burmistrza, Przewodniczącego Rady. Niedawno odszedł Jerzy Chmielewski, teraz Jerzy Madej…

Powróciliśmy na sesję i od razu zajęliśmy się tematem Liceum. Długo by przytaczać wszystkie wypowiedzi, choć trzeba na pewno wspomnieć o merytorycznym i emocjonalnym przemówieniu Pani Dyrektor Barbary Chwedczuk, które otworzyło dyskusję i na pewno zapadło wszystkim w pamięć – zresztą, każda strona miała swoje racje i solidne argumenty na ich poparcie.

Zwolennicy przekazania liceum Powiatowi argumentowali, że formalnie szkoły średnie podlegają pod powiat. “Wyremontowaliśmy szkołę, wyprowadziliśmy ją na prostą, prowadząc liceum Gmina realizowała nie swoje kompetencje” – przekonywała Radna Magdalena Woźniak. Swoje powody przedstawił także Burmistrz Zdzisław Lis – “Gdzie Wasze serca dla innych szkół (gminnych) w Zalesiu Górnym, w Głoskowie, w Zalesiu Dolnym, gdzie woda kapie na głowę? Te kilka tysięcy osób wybrało mnie na stanowisko, abym utrzymywał Gminę w jakiej takiej sytuacji finansowej. Za pieniądze zaoszczędzone tutaj (ok 1,2 miliona złotych rocznie) możemy np. rozbudować szkołę w Złotokłosie.

Z kolei Pani dyrektor jak i część Radnych podnosiła, że “pod skrzydłami Starostwa” szkoła podupadnie. “Wiemy, że nie jest to zła wola Starosty czy Radnych, ale sposób finansowania oświaty w Powiatach jest po prostu gorszy” – mówiła Pani dyrektor. “Mówi się, że wszędzie czegoś brakuje, że wszędzie dziury, braki, niekompetencja – a my chcemy oddać teraz Liceum, naszą perłę w koronie, którą przez 7 lat wyprowadziliśmy na prostą” – pytał Radny Hubl. Kończący dyskusję Starosta przyznał, że “Liceum nie straci na kadrze ani na nauczaniu, nie straci na subwencji, ale nie wiem jak to będzie z zajęciami pozalekcyjnymi, tu szkoła może stracić. Uważam, że powinna zostać w Gminie”.

W pracy Radnego przychodzą takie sytuacje, w których – choć powinniśmy, jako reprezentanci mieszkańców, podejmować w ich imieniu słuszne decyzje – tych słusznych podjąć się nie da, nie istnieją. Kiedy trzeba wybrać pomiędzy sercem, które kieruje w stronę Liceum i uczącej się w nim młodzieży, a rozumem, który ze swoim wyrachowaniem podrzuca przepisy i wskazuje na oszczędności, nie ma, przynajmniej w mojej ocenie, jedynej słusznej odpowiedzi. Może to wszystko także kwestia czasu, a w zasadzie jego braku – wszystko wydarzyło się w zasadzie w okresie wakacyjnym, nie było czasu na wstępne chociaż rozmowy Gminy ze Starostwem, sama Pani Dyrektor dowiedziała się o fakcie podczas urlopu w sierpniu.

Ja sam nie umiałem znaleźć po żadnej ze stron argumentów, które przechyliłyby szalę. Nie wziąłem udziału w głosowaniu, nie nacisnąłem żadnego przycisku – takich głosowań, takich decyzji jak ta, nie powinno być. Nigdy nie jest tak, że trzeba wybierać pomiędzy złym a jeszcze gorszym – lepsze, a przynajmniej dobre też istnieje, choć na pewno trudniej je znaleźć i zajmuje to zdecydowanie więcej czasu. Oby ani Radzie, ani Liceum, tego czasu już nigdy nie brakowało.

PS. Po wypowiedzi Pana Starosty zadałem proste pytanie – czy, skoro po potencjalnym jeszcze wtedy przejściu Liceum “pod skrzydła Powiatu”, Gmina miałaby nadal, w jakimś tam stopniu, dofinansować szkołę, możliwy jest wariantu odwrotny – Liceum zostaje w Gminie, a Powiat dokłada się do jego  prowadzenia? Starosta odparł, że “wszystko jest możliwe, ale trzeba wspólnie usiąść i po partnersku przeanalizować.” Moim zdaniem, taki pomysł byłby najbardziej “salomonowym” wyjściem z sytuacji, korzystnym zarówno dla Gminy, jak i dla Liceum – niestety, chwile później podczas głosowania okazało się, że pozostanie on w sferze pomysłów. A szkoda…

1 Response to “Sesja z Liceum”

  1. Witam
    pisze Pan o pożegnaniu Jerzego Madeja – osoby niezmiernie zasłużonej dla Piaseczna, wyrazistej, odważnej, nietuzinkowej jak go opisują zarówno przyjaciele jak i opozycjoniści.
    Przykro, że mając tak doskonały pomysł odpuścił Pan – więcej odwagi bo ludzi odważnych potrzeba – zwłaszcza w samorządach… Niech wzorem będzie Burmistrz Madej.

Recent Comments

Kampania finansowana ze środków KW Platformy Obywatelskiej - Kandydat PO